Wakacyjny dzień na kempingu Danica w Bohinju (Słowenia)

Są osoby, które nie wyobrażają sobie spędzenia wakacji inaczej niż jak najbliżej natury. Z pewnością nocleg na polu namiotowym służy takiemu wypoczynkowi. Dla naszej rodziny było to raczej spróbowanie czegoś innego. Zwykle wakacje spędzamy korzystając z oferty apartamentów, pensjonatów czy hoteli. 

Dolina Bohinjska jest jedną z naszych ulubionych słoweńskich destynacji. Alpy Julijskie, bliskość rzeki, wiele możliwości spędzania aktywnego wypoczynku – wszystko to sprawiło, że wybraliśmy Bohinj i kamp Danica jako miejsce naszych wakacji. Bez wątpienia różni się on od kempingu zlokalizwanego w pobliskim Bledzie. Zarówno wielkość jak i atmosfera wg nas jest bardziej przyjazna właśnie nad rzeką Savą Bohjnką.


Więcej informacji o kempingu >


Sam kemping zlokalizowany jest przy samym wyjeździe z Bohinjskiej Bistricy.  Dzięki temu w razie potrzeby można skorzystać z udogodnień jakie niesie ze sobą większe miasteczko czyli Merkator (sklep spożywczy) czy stacja benzynowa Petrol.

Recepcja znajduje się w wolno stojącym drewnianym budynku. Prócz dwóch stanowisk do obsługi gości w recepcji znajdziemy stanowisko z dostępem do internetu, materiały informacyjne o atrakcjach regionu jak również wybór pamiątek regionalnych. Sama rejestracja przebiegła bardzo sprawnie. Po niespełna 10 minutach byliśmy już na polu szukając idealnego miejsca na 5 dniowy pobyt. Oczywiście optymalnym miejscem jest lokalizacja nad samą rzeką, ale z tego co zauważyliśmy te miejsca zajmują osoby przebywające na kempingu dłuższy czas.


Sam kemping tak jest raczej kameralny. Z informacji jakie otrzymaliśmy od zarządcy obiektu, Turystycznego Stowarzyszenia Bohinj (Turistično Društvo Bohinj) w sezonie na obiekcie znajduje się 500-600 osób, w okresie szczytu czyli 05-10 sierpnia liczba ta sięga 1000 gości.

 

Bez wątpienia kemping jest bardzo dobrze przygotowany do obsługi gości. Widać lata doświadczeń. Na miejscu mamy do dyspozycji:

  • recepcje z punktem informacji turystycznej oraz małym sklepem z pamiątkami
  • restauracje z bogatą ofertą dań w tym w sezonie letnim co wieczór na zewnątrz funkcjonuje grill. Naszą uwagę przykuł deser Slap Savica 🙂
  • bar z napojami alkoholowymi
  • hala sportowa
  • kort tenisowy (rezerwacja w recepcji kempingu)
  • piekarnia (punkt sprzedaży) oferujący codziennie rano świeże pieczywo oraz podstawowe produkty m.in. jogurty. Piekarnia czynna jest codziennie od 7:00-11:00
  • sanitariaty – w tym oddany do użytku w 2016 roku całkiem nowy budynek z wydzielonym miejscem dla dzieci (małe prysznice)

Dzień na kempingu Danica w Bohinju

Ponieważ większość osób nocujących na kempingu to turyści aktywnie spędzający czas, pole budzi się do życia stosunkowo wcześnie, około 7:00. W miarę upływu czasu pojawiają się kolejki do porannej toalety oraz punktem z pieczywem.

Koło 10:00 pole pustoszeje, a w okolicy recepcji pojawiają się osoby chcące dokonać wymeldowania. Warto postarać się wcześniej wymeldować lub zapytać czy formalności można dokonać wieczorem dnia poprzedzającego wyjazd. Wiele osób opuszcza kamp Danica około 9:30-10:30 i mogą pojawić się kolejki pomimo 2 stanowisk w recepcji.


Restauracja codziennie czynna jest od 12:00 do 22:00, ale zwiększony ruch na tarasie lokalu dostrzec można dopiero po godzinie 14:00, kiedy pojawiają się osoby wracające z wycieczek górskich. Restauracja oferuje dość proste ale bardzo smaczne menu i co najważniejsze, w cenach absolutnie akceptowalnych. Dla przykładu danie mieszanych mięs z grilla wraz frytkami, którym najedzą się dwie osoby kosztuje €13.


Więcej informacji o kempingu Danica >


Po godzinie 20:00 – praktycznie codziennie – odbywają się przygotowane przez TD Bohinj animacje dla gości. My mieliśmy okazję skorzystać z największej atrakcji dla dzieci czyli Torch Walking, gdzie dzieci z rodzicami pod opieką przewodnika Gregora odbywają 30 minutowy spacer w okolicach kempngu. Największą atrakcją są pochodnie, które oświetlając drogę dają najmłodszym wiele frajdy. Po powrocie do punktu start/meta na rodziców czeka kieliszeczek lokalnego trunku, a dzieci w nagrodę otrzymują małą słodycz.

W inne dni odbywają się zróżnicowane tematycznie animacje. Jest to np. spotkanie z producentami sera, gdzie można zarówno zobaczyć proces powstawania nabiału jak również spróbować słoweńskich win.

Podczas naszego pobytu bardzo miło byliśmy zaskoczeniu respektowaną ciszą nocną. Po godzinę 22:00/30 “życie” na kempingu Danica powoli zamierało.

To były bardzo miły pobyt, dzięki któremu nabraliśmy ochoty do odkrywania kolejnych regionów Słowenii z namiotem. Kamp Danica bezwzględnie polecamy!!!

 

Tekst: Paweł Kranc / visitslovenia.pl

Foto: Paweł Kranc oraz TD Bohinj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *